Niewiele trzeba dzieciom, żeby poczuły się szczęśliwe. Kupujemy im zabawki, gry, telefony. Drogie prezenty i małe odwracacze uwagi. Zapominamy, że do szczęścia trzeba im bardzo niewiele – trochę naszej uwagi, trochę naszego czasu. My, dorośli, mamy mnóstwo ważnych spraw i kłopotów, dużo dorosłych rozrywek, żeby o kłopotach i ważnych sprawach zapomnieć i odpocząć. A dzieci czekają na swoją kolej.

Cały tekst został przeniesiony na stronę http://www.pozytywnydom.com –> KLIK

 

Reklamy