W miarę jak moje dzieci rosną, a koleżanki zachodzą w drugie ciąże i rodzą drugie dzieci, coraz częściej słyszę pytanie: „jak ty to robisz?”. Jak karmisz, jak kąpiesz, jak usypiasz DWOJE na raz? Osobie postronnej na usta ciśnie się odpowiedź: „drugie tak samo jak pierwsze”, ale to wcale nie jest takie proste. Wie to każda mama, która została SAMA z dwójką malutkich dzieci. Właśnie stąd pomysł na serię bardzo konkretnych wpisów, w których chciałam się podzielić swoimi rozwiązaniami, sprawdzonymi i modyfikowanymi wielokrotnie w codziennych zmaganiach z dwójką małych urwisów. Na pierwszy ogień idzie kąpiel.

Cały tekst został przeniesiony na stronę http://www.pozytywnydom.com –> KLIK

 

Reklamy