Dzisiejszy tekst będzie zupełnie nie na temat – ostrzegam lojalnie, żeby nie było potem marudzenia pod hasłem „ukradłaś mi 10 minut życia”. Nie wiem, czy wiecie, ale mój blog skończył właśnie trzy miesiące. Ten niezwykle okrągły i imponujący jubileusz postanowiłam uczcić przenosząc się na własną domenę internetową. Ale zanim polecicie szukać mnie w googlach pod nowym adresem, zaciągnijcie ręczny, bo domenę wprawdzie kupiłam, ale się okazało, że to wszystko to jest tylko początek drogi i nową stronę trzeba najpierw zrobić. Powiem więcej, trzeba zrobić od zera, a nie magisterskim trybem „kopiuj-wklej”. Trochę to ostudziło mój zapał, ale cóż było robić – słowo się rzekło. No więc postanowiłam sobie zrobić stronę internetową. SAMA sobie zrobić.

 

Tworzenie strony internetowej

Cały tekst został przeniesiony na stronę http://www.pozytywnydom.com –> KLIK

 

Reklamy