Czwartek to zgodnie z naszą świecką tradycją powrót do czasów, gdy matka nie była matką, a była pilotem wycieczek. Po wojażach w dalekiej Norwegii czy tajemniczej Szkocji dziś zabieram was nieco bliżej – do Pragi i Wiednia. O niespodziewanym przysmaku kuchni czeskiej, kandydatce na przewodniczkę roku i wielkiej bitwie o Daewoo Tico – wskakujcie, bo wehikuł czasu rusza.

Cały tekst został przeniesiony na stronę http://www.pozytywnydom.com –> KLIK

Reklamy