Jest taki moment w życiu kobiety, który zmienia jej życie nieodwołalnie. I nie mam wcale na myśli tej chwili, gdy odkrywasz, że modelki też mają cellulit a scenariusze komedii romantycznych nie mają pokrycia w rzeczywistości (serio, serio!). Ten moment przychodzi, kiedy po dziewięciu miesiącach mniej lub bardziej burzliwych zmagań z własną fizjologią, po których następuje mniej lub bardziej burzliwy akt rozwiązania, pojawia się na świecie i ląduje w twoich rękach dziecko. Twoje dziecko. Twoje pierwsze dziecko…

Cały tekst został przeniesiony na stronę http://www.pozytywnydom.com –> KLIK

 

Reklamy